Skitourguide.net

Zawsze poza trasą...

Szpicakiem w Waligórę

Ocena użytkowników: / 10
SłabyŚwietny 
Turę zrobiliśmy któregoś zimowego popołudnia razem z Jano. Przy powtórzeniu podejść i zjazdach innymi wariantami zrobi się „prawie” całodzienna – biorąc oczywiście pod uwagę konieczność degustacji złocistych lub brunatnych napojów izotonicznych z bliskiego importu, serwowanych w schronisku Andrzejówka.

Rejon – Góry Suche, pd.-wsch. pasmo Gór Kamiennych należące do Sudetów Środkowych (ok. 10 km na pd. od Wałbrzycha).

Dojazd – z Wałbrzycha należy dojechać do Rybnicy Leśnej (krajowa 35 na Mieroszów/Golińsk i zaraz za Wałbrzychem w lewo, albo dalej do Unisławia Śląskiego i tam w lewo), a potem na skrzyżowaniu w Rybnicy przy knajpie „Darz Bór” skręcić pod górę – drogowskaz „schronisko Andrzejówka”.

Punkt wyjścia/powrotu – parking przy schronisku Andrzejówka

Zjazdy z Waligóry (934 m npm) i Ruprechtickiego Špicaka (880 m npm)

Potrzebne: foki, kask, ewentualnie mapa

Z parkingu należy skierować się czerwonym szlakiem narciarskim (czerwony na żółtym tle, biegnie na początku razem z żółtym turystycznym) w stronę zazwyczaj widocznego dobrze, pobliskiego Waligóry (na pd.). Trzymając się szlaku mijamy z lewej strony stającą nagle dęba górę (wprost na szczyt prowadzi żółty szlak) i podążamy stokówką ze szlakiem narciarskim, która powoli wspina się jej zboczem. Trasa bywa często przygotowana dla narciarzy biegowych, dlatego podchodzi się ten fragment jak po boisku. Po 5 min. mijamy po prawej ogrodzony młodnik a za nim skałki na schodzącym ze szczytu Waligóry żeberku. Za nim droga trawersuje „żlebik”, którym prowadzi nasz zjazd ze szczytu. Można tutaj przyjżeć się trasie zjazdu prowadzącej mniej więcej linią spadku „żlebika” (można zjechać dalej w dół, ale musi być super naśnieżenie – wg Jano zjazd poniżej szlaku traci na uroku).

waligora mapka

Waligóra -  dojście z Anrzejówki (różyk) i zjazd (żółty)

Podchodzimy jakieś 200 m dalej drogą do siodełka – szlak biegnie stąd w dół, a my musimy skręcić w prawo – w dukt doprowadzający do żółtego szlaku schodzącego z drugiej strony szczytu Waligóry. W tym miejscu skręcamy znów w prawo i podchodzimy albo szlakiem, albo po podejściu około 30 m skręcamy ponownie w prawo drogą prowadzącą zboczem w stronę szczytu (po drodze mija się ruiny dawnych szałasów pasterskich). Szlakiem lub drogą dochodzimy do siodełka pomiędzy przedszczytem a szczytem właściwym Waligóry.

waligora1

Waligóra - wejście od Anrzejówki (różyk) i zjazd (czerwony)

Od tego siodełka na pd. (w prawo od kierunku podejścia) zaczyna się nasz „żlebik”. U góry jest dość gęsty las świerkowy, ale po pierwszych 20 m. zjazdu zamienia się w dość rzadką buczynę poprzetykaną świerkami, w sumie jakieś 200 m bardzo ładnej stromizny.

spicak mapka

Dojście od siodełka na Spicak (niebieski),

zjazd (czerwony), powrót do Andrzejówki przez Waligórę (żólty)

Po zjechaniu do szlaku narciarskiego, którym podchodziliśmy, skręcamy w prawo i idziemy ponownie w stronę siodełka i dalej zjeżdżamy szlakiem. Pierwsze podejście jest krótkie i można je pokonać łyżewką. Po drugim krótkim zjeździe szlakiem warto się zatrzymać i założyć foki. Podążamy dalej ku Przełęczy pod Granicznikiem, do skrzyżowania z zielonym szlakiem granicznym (po prawej szałas turystyczny). Opuszczamy szlak narciarski (skręca w lewo, w dół) i skręcamy na zielony szlak w lewo, podążając przecinką graniczną aż pod wierzchołek Ruprechtickiego Špicaka. Tamże warto wdrapać się na wieżę widokową z której prawie można dostrzec nasz stok zjazdowy ku Ruprechtickiemu udoli.

IMG_1355a

Widok z wieży na Spicaku

Ze szczytu należy kierować się na zach. lub pd.-zach.-zach., gdzie las jest mniej gęsty a i nachylenie stoku mniejsze, by rozpocząć zjazd na dno dolinki. Stok przecięty jest 2 stokówkami z których można wygodnie wypatrywać dalszej linii zjazdu. Przed nami 300 m deniwelacji na niedużym dystansie i fan ze slalomu pomiędzy drzewami.


gorna część zjazdu ze Spicaka

Górna część zjazdu ze Spicaka

dolna część zjazdu ze Spicaka

Dolna część zjazdu ze Spicaka (tyczki nieco gęściej)

Na dole są krzaczory (5-6 m), przez które dojeżdża się do leśnej drogi prowadzącej dnem doliny.

Wpinamy foki i skręcamy w prawo pchając się cały czas w górę dolinki (dolinka zakręca lekko w prawo) by dojść nią aż na grzbiet. Ostatnie 100 metrów lepiej jest podchodzić kilka metrów na prawo od dna dolinki, która zmienia się tutaj w wąską rynnę - czasem jest  wydeptana ścieżka. Dochodzimy do granicy w znajomym nam już miejscu – na Przełęcz pod Granicznikiem, przy szałasie, gdzie zbiegają się szlak narciarski z Andrzejówki (dalej do Głuszycy), graniczny szlak zielony i szlak czarny (prowadzi dookoła Waligóry do Andrzejówki).

spicak1

Dojście na Spicak (niebieski), zjazd (czerwony),

powrót przez Waligórę do Andrzejówki (biały)

Z tego miejsca mamy 3 możliwości.

1. Wracamy szlakiem narciarskim do Andrzejówki lub dochodzimy nim do siodełka i dalej na Waligórę jak za pierwszym razem.

2. Możemy jeszcze raz uderzyć zielonym szlakiem na Spicak i zjechać z niego np. przecinką graniczną z powrotem w to samo miejsce (przy zjeździe uwaga na słupki graniczne – nie uginają się).

3. Nieco inaczej na Waligórę. Od szałasu podążamy drogą oznaczoną czarnym szlakiem (czyli skręcamy w lewo skos od dolinki, którą podeszliśmy) w stronę Waligóry, po ok. 500 m skręcamy na skrzyżowaniu w prawo na drogę bez oznakowania, która doprowadzi nas do żółtego szlaku. Tymże w prawo albo na samego Waligórę, albo do drogi, którą podchodziliśmy w stronę szczytu. Później opisany wyżej zjazd na deser i szybki powrót do schroniska (jakieś 10-15 min.). Można też próbować zjechać ze szczytu wzdłuż żółtego szlaku zejściowego, prowadzącego do schroniska – ale sporo tam krzaczorów i musi być dużo śniegu by się dało.

Na koniec zasłużony rest w schronisku – wskazane spożycie w/w izotoników ;)

Zmieniony: Piątek, 05 Marzec 2010 19:30